Kwietniowy eksponat miesiąca

Czwartym bohaterem naszego cyklu jest miecz wczesnośredniowieczny – jeden z najstarszych artefaktów w naszych zbiorach. 

Miecz datowany jest na X wiek. Obecnie jest eksponowany razem z jego repliką, która pokazuje jak mógł wyglądać w czasach świetności.

Broń ta została odnaleziona w 1950 r. obok szkieletu, podczas kopania drogi Grodziec-Boleradz. Miecz - jak na ponad 1000 lat - zachował się stosunkowo dobrze pomimo silnych oznak korozji. Długość miecza wynosi 92 cm, ma żelazną dwusieczną głownie o wysokości 77,5 cm z ledwo widoczną struziną, prosty jelec o długości 10,5 cm oraz żelazną, półokrągłą gałkę. Całość waży nieco powyżej 1kg.

Przytoczone parametry pozwalają zidentyfikować grodziecki egzemplarz jako miecz typu X, według klasyfikacji Petersena. Typ X był jedną z najliczniejszych form wczesnych mieczy wikingów, często odnajdywaną na terenie Polski, Słowacji oraz Norwegii. Miecze tego typu były drogie, solidnie wykonane i często sprowadzane ze Skandynawii bądź Nadrenii. We wczesnym średniowieczu taka broń świadczyła o przynależności do wojskowych elit.

Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że w X w. na wzgórzu zamkowym w Będzinie istniał gród, a na pobliskim wzgórzu św. Doroty drewniana strażnica, możemy domniemywać, że okoliczne tereny Zagłębia Dąbrowskiego były istotne z kilku względów: rozwijało się tutaj osadnictwo, przebiegały szlaki handlowe ze Śląska do Małopolski, wreszcie były to tereny przygraniczne, gdzie ścierały się wpływy książąt czeskich oraz pierwszych Piastów. W tym kontekście znalezisko z pobliskiego Grodźca, może potwierdzać, że istniały tutaj lokalne struktury władzy, a sam Będzin był ważnym ośrodkiem wojskowym i administracyjnym w początkach formowania się państwa polskiego.

Design Joanna Kobryń © Muzeum Zagłębia w Będzinie

MAPA STRONY