Do najważniejszych symboli społeczności żydowskiej w Będzinie należała okazała synagoga, wzniesiona u stóp zamku w 1881 r. Po zajęciu miasta, Niemcy rozpoczęli szczególnie okrutne prześladowania Żydów. Jednym z pierwszych celów okupanta stała się synagoga. 9 września żołnierze i policjanci odgrodzili kordonem okolicę ulic Plebańskiej, Browarnej, Podzamcze i Kołłątaja, a następnie podłożyli ogień pod synagogę.

Pożar strawił nie tylko synagogę, ale również liczne okoliczne zabudowania.

Do uciekających w panice ludzi Niemcy strzelali. Część Żydów uratował ówczesny proboszcz parafii Świętej Trójcy, ks. Mieczysław Zawadzki, który otworzył furtę prowadzącą na tereny kościelne i umożliwił im ucieczkę. Za swoje bohaterstwo, ks. Zawadzki został pośmiertnie uhonorowany tytułem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.

Skalę nazistowskiej zbrodni powiększyła jeszcze grupa czterdziestu Polaków i Żydów, których Niemcy aresztowali w nocy 9/10 września, oskarżyli o podpalenie, a następnie rozstrzelali na dziedzińcu starostwa powiatowego.

Na terenie miasta upamiętnione są ofiary obydwu zbrodni: przy ul. Zamkowej stoi pomnik w kształcie filakterii (jeden z elementów tefilin) upamiętniający Żydów. Natomiast w gmach dawnego starostwa powiatowego przy ul. Sączewskiego wmurowana jest tablica upamiętniająca zamordowanych mieszkańców, których bezpodstawnie oskarżono o podpalenie synagogi.
Ilustracja: Niemcy pozujący na tle spalonej synagogi, wrzesień 1939 r. Zbiory Muzeum Zagłębia w Będzinie.

Design Joanna Kobryń © Muzeum Zagłębia w Będzinie

MAPA STRONY